poniedziałek, 13 maja 2013

Praca z dziećmi, fajna zabawa :)

Potrzebna była pomoc przy zrobieniu makiety  na podstawie pewnej lektury szkolnej (ciekawe czy zgadniecie jakiej) :)
Wyciągnęłam więc wszystkie śmieci i zagnałam do pracy bratanice, najpierw ta  młodziuśka osóbka musiała udać się w świat wyobraźni - w czym trochę pomogłam :) czyli podpowiedziałam jak można wykorzystać śmieci :)

Półmetek pracy:


Wykończenia:

Efekt:

















Dla podpowiedzi  uchyliłyśmy troszkę starą szafę :)




 "Śmieci"  stanowiące podstawę całej pracy nad makietą  to:

- płyta styropianowa -  przyjechała kiedyś z meblami
- żółty styropian- zalegający na strychu :) a świetnie imitujący skały
- pudło tekturowe - po kociej karmie z biedronki :)
- patyki
- niebieska folia

 Inne:

- taśma papierowa
- modelina
- klej do styropianu - polimerowy
- plakatówki
- bibuła
- blok rysunkowy A3
- wykałaczki

Narzędzia :

- nóż
- nożyczki

uwaga nie używać do malowania styropianu farb w sprejach bo styropian się topi, mogą być za to farby akrylowe

Aby uzyskać na płycie styropianu nierówną powierzchnie - przypominającą ukształtowanie terenu , topimy go zapalniczką :)

Przykro mi że nie zrobiłam zdjęć z całego procesu tworzenia ale czas nas gonił i nawet o tym nie pomyślałam :(

Ale muszę przyznać że dziecko super się spisało :) szkoda tylko, że nie ma zdjęć w stroju roboczym zapożyczonym od wujka :) bo wyglądała w nim przesympatycznie :)

1 komentarz:

  1. "Lew, czarownica i stara szafa"!
    Makieta jest super :)

    OdpowiedzUsuń